Bike Maraton Polanica 2014

Sobota, 20 września 2014 · Komentarze(2)
Pierwszy start w Bike Maratonie w tym roku. Miałem startować z ostatniego sektora ale okazało się że org może przepisać mi sektor z poprzednich startów, wiec miła dziewczyna w biurze stwierdziła że mam 2 sektor. Żeby nie było za łatwo postanowiłem wystartować z 4 jadąc sobie towarzysko z Krzyśkiem, jazda  była może i towarzyska ale tempo też niezłe bo wyprzedzaliśmy na podjeździe masę ludzi:) Trasa zmieniona w stosunku do tej jaka pamiętam z przed dwóch lat, dodatkowo nocne opady deszczu zrobiły swoje i na trasie było dużo wody i błota, na technicznych i błotnych zjazdach opony i w ogóle cały rower dawał niesamowicie rady, jedno wielkie wyprzedzanie, niestety często byłem blokowany i trochę żałowałem wtedy, że nie pojechałem z drugiego sektora, za to pewnie na podjazdach z Krzyśkiem podgoniłem sporo, końcowe noszenie roweru dało mi niezłe w kość, trasa powinna być chyba poprowadzona w drugą stronę bo nie wierzę że ktoś dałby radę to podjechać jeszcze w mokrych warunkach. Krzychu jechał Giga więc od rozjazdu a praktycznie 2 km wcześniej jechałem już sam bo tempo było minimalnie za duże jak dla mnie. W sumie maraton udany, wynik niezły jak na wrześniowa formę i rekreacyjne podejście do początkowego fragmentu trasy, brak upadków i strat w sprzęcie w przeciwieństwie do kolejnego niedzielnego wyścigu :). Jak na razie tylko 3 zdjęci wygrzebałem w necie, jak coś znajdę jeszcze to dorzucę. Dwie foty z Fotomaratonu dokładam
Czas 2:42,32
Open 126/438
M3  54/171

Komentarze (2)

A, ostatnie zdjęcie jest świetne !!

anamaj 08:45 wtorek, 23 września 2014

Gratuluję wyniku :) Gdy grzęzłam w błocie w Górach Złotych, to myślałam o tobie i o tym jak Ci idzie na maratonie w takich warunkach. Tobie udało się bez upadku, a mnie niestety pokonały śliskie korzenie na zjeździe z Borówkowej. Czekam na relację z niedzieli.

anamaj 08:45 wtorek, 23 września 2014
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa ludzi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]